Tłuszcze w diecie – co jeść a czego nie?

W diecie Polaków obecny jest, mówiąc ogólnie, tłuszcz. Większość osób zdaje sobie sprawę z tego, że tłuszcze możemy podzielić na dwie grupy: ,,dobre i złe”. Co jednak kryje się pod takimi hasłami?

Prosty podział tłuszczów

  1. Tłuszcze ,,dobre” – do nich zaliczamy tłuszcze roślinne oraz wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega 3 i omega 6.

  2. Tłuszcze ,,złe” – tłuszcze nasycone, głównie zwierzęce.

 

Co jeść, a czego unikać?

Najlepiej byłoby mocno ograniczyć w naszej diecie tłuszcze nasycone, które znajdziemy w dość powszechnie spożywanych produktach takich jak: masło, mleko, śmietana, czerwone mięso, smalec. Kupując masła i margaryny łatwe do rozsmarowania pamiętajmy, że zawierają one tłuszcze trans (uwodornione oleje), które powinny stanowić nie więcej niż 1% dziennej energii!

Powinniśmy za to w naszej diecie zdecydowanie zwiększyć ilość tzw. nienasyconych kwasów tłuszczowych. Tłuszcze jednonienasycone znajdziemy w oliwie z oliwek, oleju rzepakowym i bezerukowym. Najwięcej wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (omega 3 i omega 6) dostarczymy naszemu organizmowi jedząc ryby morskie, stosując olej sojowy, słonecznikowy, kukurydziany, lniany.

Widać więc, że w naszej diecie powinny dominować ryby i tłuszcze roślinne. A co jest tego przyczyną? Otóż tłuszcze roślinne nie zawierają cholesterolu i są bogatym źródłem witaminy E i niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT). Powinny one być dostarczane do naszego oragnizmu w posiłkach, gdyż nasz organizm sam ich nie syntetyzuje.

Natomiast tłuszcze zwierzęce, choć ciężko się bez nich obyć, zwiększają poziom ,,złego” cholesterolu we krwi i przyczyniają się w ten sposób do rozwoju miażdżycy i w koncekwencji do choroby wieńcowej.

Pamiętajmy więc, że nie musimy całkiem rezygnować ze złych tłuszczów. Najważniejsze jest zachowanie umiaru w jedzeniu i różnorodności spożywanych posiłków. Wprowadźmy do swojej diety więcej ryb (nasze Morze rodzi wiele dobrych, wartościowych ryb), postarajmy się zastąpić margarynę czy smalec do smażenia olejem roślinnym. Wiadomo, że smak potraw nie będzie taki sam, ale zastanówmy sie czy nie warto dokonać takich zmian. Z czasem kiedy wprowadzimy do naszego menu nowe – zdrowsze potrawy, poczujemy się lepiej i docenimy ich smak.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

*