Czy da się wyleczyć schizofrenię?
RedakcjaOdpowiadając na zadane wyżej pytanie – nie jesteśmy w stanie wyleczyć schizofrenii i zapewnić pacjenta, że objawy chorobowe nigdy więcej się już nie pojawią, jednak odpowiednia terapia i dobra współpraca z chorym w znaczący sposób wpływa na zmniejszenie ryzyka ich nawrotu.
W naturalnym (bez leczenia) przebiegu choroby stwierdza się okresy remisji i nawrotów psychoz, lecz sporo zależy od pacjenta. Poprzez czynny udział w procesie leczniczym i stosowanie się do zaleceń lekarskich można doprowadzić do złagodzenia objawów choroby, a nawet do długotrwałego ich ustąpienia.
Aktualny stan wiedzy medycznej nie pozwala stwierdzić, czy obraz kliniczny schizofrenii stwierdzony w jednym badaniu, może przesądzać o lepszym lub gorszym rokowaniu.
Terapia schizofrenii to proces skuteczny, ale i wymagający
Leczenie schizofrenii jest długotrwałym i żmudnym procesem. Zwykle niezbędne jest kontynuowanie terapii do końca życia – również w okresach remisji.
Mimo że schizofrenia jest ciężką chorobą, jej leczenie jest możliwe i coraz bardziej skuteczne. Obecnie w procesie terapeutycznym dąży się nie tylko do zmniejszenia czy ustąpienia symptomów choroby i poprawy samopoczucia pacjenta, ale również do tego, by umożliwić mu pełnienie ról społecznych. Celem efektywnie prowadzonej terapii jest danie możliwości realizowania się na płaszczyznach funkcjonowania jako członka rodziny, pracownika czy ucznia.
Rokowanie w schizofrenii
Rokowanie w schizofrenii zależy od szeregu czynników, a co za tym idzie, niezwykle trudne jest przewidzenie przyszłych losów pacjenta. Warto zaznaczyć, że w dużej mierze zależy od cech indywidualnych, a także od czynników modyfikowalnych i podległych naszej woli jak np. stopień zaangażowania w terapię.
Co sprzyja dobremu rokowaniu?
Korzystnemu rokowaniu sprzyja właściwie dobrana terapia lekami przeciwpsychotycznymi – skuteczna i dobrze tolerowana. Niezwykle istotna jest także współpraca chorego w terapii oraz wsparcie osób najbliższych. Bez wątpienia, nowoczesne formy leczenia jak np. leki o przedłużonym uwalnianiu (LAI), przyczyniają się do polepszenia rokowania w chorobie, poprzez zapewnienie stałego poziomu leku, poprawę jakości życia i uwolnienie się od przymusu codziennego przyjmowania tabletek.
Więcej o LAI na stronie: http://zdrowiepsychiczne.pl/nowoczesne-formy-leczenia
Jako czynnika sprzyjającemu pomyślnemu rokowaniu nie można pominąć także dobrego funkcjonowania pacjenta – zarówno obecnego, jak i tego, sprzed choroby. Ważne są np. takie fakty jak to:
- czy chory nadużywa substancji psychoaktywnych,
- czy choruje przewlekle na choroby somatyczne, czy prowadzi higieniczny tryb życia (odpowiednia ilość snu, właściwie zbilansowana dieta).
Przyjmuje się, że gorsze funkcjonowanie przedchorobowe może wskazywać na podstępny rozwój choroby lub na to, że otoczenie pacjenta nie zauważyło jej rozwoju, a to z kolei wskazuje na prawdopodobny brak należytej uwagi ze strony bliskich.
Deficyt zainteresowania reprezentowany przez otoczenie osoby chorej w okresie przedchorobowym może sugerować, że pacjent nie dostanie od niego pomocy i wsparcia, które jest nieodłącznym elementem koniecznym dla uzyskania sukcesu terapeutycznego. Nie ma możliwości prowadzenie prawidłowej terapii lekami bez dobrej współpracy na linii lekarz-pacjent oraz wsparcia ze strony najbliższych.

Dodaj komentarz