Bóle głowy to coraz częstszy problem

Migrena, czyli nawracający, pulsujący ból głowy to tylko jeden z rodzajów dolegliwości, jakie możemy odczuwać w obrębie głowy. Co ciekawe, o migrenach wiemy ze źródeł pochodzących sprzed 4000 lat. Dziś ból głowy to problem dotykający coraz więcej ludzi. Z czego on wynika, jakie mogą być jego przyczyny i jak leczyć tę uciążliwą dolegliwość, wpływającą na wiele sfer życia człowieka?

Zakres problemu

Na migrenę według Centrum Chirurgii Migreny cierpi około 15 proc. wszystkich mężczyzn i kobiet na świecie. W samej Wielkiej Brytanii prawie 6 milionów osób zmaga się z tą dolegliwością i regularnie cierpi z powodu bólu głowy.

Natomiast Amerykański National Institute of Nuerological Disorders and Stroke szacuje, że prawie 90 proc. dorosłych odczuwa czasami ból głowy, który zwykle nie zaburza codziennego funkcjonowania. Około 7,7 proc. dzieci i młodzieży zgłasza bóle migrenowe, a 52 proc. pacjentów dorosłych ma napięciowe bóle głowy. Ból waha się od łagodnego do silnego i może trwać nawet kilka godzin. Z reguły odpoczynek, sen i leki powszechnie dostępne bez recepty pozwalają się uporać z większością rodzajów takich dolegliwości. Są jednak i takie bóle, które opierają się tabletkom i trwają powyżej jednego dnia, a pacjent, który je odczuwa, jest wręcz wyłączony z normalnego życia.

Bóle głowy są ponadto najczęściej występującymi zaburzeniami neurologicznymi, z jakimi spotykają się lekarze pierwszego kontaktu (lekarze rodzinni).

Skąd bierze się ból głowy?

Bóle głowy mogą mieć różne podstawy powstawania. Czasem wynikają z urazów mechanicznych głowy, innym razem są spowodowane niewłaściwym stosowaniem leków.

Wśród przewlekłych dolegliwości bólowych głowy możemy wymienić:

  • Migrenę – to uporczywy ból głowy, określany jako silny i pulsujący, który najczęściej trwa dłużej niż 72 godziny, co jest dla niego charakterystyczne. Przewlekła i typowa migrena nie mijają po zażyciu standardowych środków przeciwbólowych. W parze z bólem głowy pojawia się nadwrażliwość na światło i dźwięk, nudności i wymioty, zawroty głowy, zmęczenie, wahania nastroju, a nawet zmiany zachowania.
  • Polekowe bóle głowy – związane są z nadużywaniem leków przeciwbólowych, dostępnych bez recepty lub na receptę, występujące przez 15 lub więcej dni w miesiącu u osób z tzw. pierwotnym bólem głowy.
  • Napięciowy ból głowy – objawiają się tępym, uciskowym i napadowym bólem, który utrzymywać się może nawet do kilku dni, a jego natężenie może utrudniać czy uniemożliwiać wykonywanie codziennych obowiązków. Może być zlokalizowany obustronnie i dotyczyć całej głowy. Często jego natężenie nie jest zbyt duże, dlatego chory może normalnie pracować czy uczyć się.
  • Pourazowe bóle głowy – są one długoterminowym powikłaniem urazowym po uszkodzeniu czy wstrząsie mózgu, czy po urazach sportowych,
  • Szyjopochodne bóle głowy – to bóle wtórne wynikające z problemów strukturalnych głowy, szyi i kręgosłupa, spowodowane skrzywieniami, złamaniami, infekcjami, artretyzmem czy wadami rozwojowymi.

Możemy wyróżnić kilka rodzajów bólów głowy w zależności od ich lokalizacji. Mogą to być bóle:

  • na skroniach,
  • na czubku głowy,
  • za uchem,
  • z tyłu głowy,
  • bóle promieniujące do ucha,
  • bóle promieniujące do oka,
  • bóle z lewej lub prawej strony głowy.

Napięciowy ból może występować w obrębie całej głowy, lub np. tylko na skroniach czy potylicy. To ból nienapadowy, uciskowy, opasujący, który nie nasila się pod wpływem wysiłku fizycznego. Trwa od kilkudziesięciu minut do nawet kilku dni. Towarzyszy mu nadwrażliwość na światło i hałas, a czasem nudności i wymioty. Ból głowy może być spowodowany nadmierną ekspozycją na słońce, stresem czy też odczuwanym przez dłuższy czas napięciem.

Okres występowania bólu także ma znaczenie przy rozróżnianiu jego rodzajów. Najczęściej np. bóle głowy po przebudzeniu wiązane są z bólami polekowymi. Jednak poranne bóle mogą wynikać również z:

  • Zbyt długiego snu – ponad 9 godzin, ponieważ wówczas zmniejsza się poziom serotoniny w mózgu, a wraz z nim obniża się przepływ krwi do mózgu.
  • Niewyspania – paradoksalnie, ani za długi, ani za krótki sen nie jest dobry dla naszej głowy. Optymalnie dorosły człowiek potrzebuje 7-8 godzin snu dla zregenerowania organizmu, a jeśli trwa on zbyt krótko, tętno zwiększa się, tak jak i ciśnienie krwi, a mięśnie pozostają napięte, co przyczynia się do bólu głowy i bólów w okolicy karku.
  • Niedotlenienie mózgu – spowodowane niskim poziomem endorfin, który można podnieść np. poranną gimnastyką czy bieganiem.
  • Picia alkoholu – nawet niewielka ilość trunku może stać się przyczyną porannego bólu głowy, ponieważ alkohol odwadnia organizm, przez co zmniejsza objętość krwi przepływającej do mózgu, a „lekarstwem” bywają ćwiczenia z oddychaniem.
  • Chrapania w nocy – organizm przy chrapaniu, które jest oznaką bezdechu sennego, jest mniej dotleniony, a to wywołuje bóle głowy.
  • Bruksizmu – czyli ze zgrzytania zębami w nocy, co powodować może bóle napięciowe.

Napięciowe bóle głowy mogą być spowodowane przemęczeniem, brakiem snu lub zbyt długim snem, niewygodną pozycją, w której długo siedzimy lub przebywamy. Ból może wynikać z głodu, ze stresu i silnych emocji lub nadmiernego opalania się. Najczęściej takie bóle są krótkotrwałe i znikają, jeśli tylko wykluczymy czynniki, które je spowodowały i po prostu odpoczniemy. Inaczej jest z migreną, która zwykle nie znika samoistnie i jest uznawana za chorobę przewlekłą z wieloma przykrymi objawami towarzyszącymi.

Jak leczyć bóle głowy?

Kluczowe w leczeniu bólów głowy jest określenie przyczyny ich występowania. Nie zawsze jednak jest to takie proste, dlatego całymi latami metodą prób i błędów walczymy z migrenami czy innymi rodzajami bólu. Najczęściej sięgamy przy tym po dostępne bez recepty środki przeciwbólowe. O ile są one przyjmowane sporadycznie, a nie regularnie, będą pomagać.

Jeśli nie, warto sięgnąć po alternatywne metody leczenia. Mogą one obejmować zabiegi aromaterapii, które wykazują wysoką skuteczność w leczeniu bólu głowy, co potwierdzają opinie ekspertów, z jakimi możemy zapoznać się na stronie https://pharmamed24.pl/. Aromaterapia polecana jest w szczególności dla osób cierpiących na migrenowe bóle głowy. Polega na wykorzystaniu olejków eterycznych, znanych już w starożytnym Egipcie czy Macedonii. Olejki można stosować miejscowo, bezpośrednio na skórę, po rozpuszczeniu w oleju bazowym. Można wcierać taką mieszaninę w okolice czoła, skroni czy małżowiny usznej, w zależności od tego, gdzie właściwie zlokalizowany jest ból. W leczeniu silnych bólów głowy możemy wykorzystywać takie olejki jak:

  • Olejek eteryczny z lawendy – uniwersalny w zastosowaniu przy leczeniu migren.
  • Olejek miętowy.
  • Olejek z rozmarynu, który dodatkowo ma działanie przeciwzapalne.
  • Olejek goździkowy, eukaliptusowy, geraniowy – wykazują właściwości przeciwbólowe i uspokajające.

Do obowiązkowego rozcieńczania takich olejków w aromaterapii przy leczeniu bólów głowy nie można używać wody, tylko olejów, np. oliwy z oliwek.

Inną naturalną metodą walki z bólem głowy jest akupresura, ćwiczenia relaksacyjne, masaże i ciepłe kąpiele. Warto też zadbać o bardziej higieniczny tryb życia, odpowiedni sen, wypoczynek i nawodnienie organizmu.

Kiedy trzeba udać się do lekarza z bólem głowy?

Kategorycznie powinniśmy wybrać się do lekarza i odbyć konsultację ze specjalistą, jeśli bóle głowy występują wiele razy w ciągu miesiąca lub utrzymują się dłużej niż jeden dzień. Natychmiastowa pomoc lekarska jest niezbędna, jeśli pojawia się nagły, silny ból, bóle, którym towarzyszy sztywność karku lub też utrata wzroku, dezorientacja i gorączka. Częsta migrena, trwająca po kilka dni, powinna skłonić nas do wizyty u neurologa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

*

*