Z alergią można sobie poradzić

Alergie to plaga współczesnego świata. Paradoksalnie może się zdawać, że lepiej być alergikiem od urodzenia, niż nagle uczulić się na coś, co przez całe dotychczasowe życie nie przynosiło nam żadnego uszczerbku na zdrowiu. Kto wie o swojej alergii od zawsze, od zawsze też ma ją pod kontrolą i zna zasady postępowania. Wie, czego unikać i jak zachować się w sytuacji nagłego ataku kaszlu, kataru czy skórnych dolegliwości. Wie jak dawkować leki i kiedy dać sobie czas na odpoczynek. Słowem: panuje nad sytuacją. Wielu z nas ma jednak w życiu epizody alergiczne, na które nie jesteśmy zupełnie przygotowani. Nagle zaczyna pylić trawa albo jakieś rosnące blisko naszego domu drzewo, a my przestajemy normalnie funkcjonować. Katar leje się z nosa, oczy łzawią, salwy kichnięć niosą się po całej klatce schodowej. Albo: adoptowaliśmy kota i nagle okazuje się, że nasza miłość do czworonoga jest odwrotnie proporcjonalna do miłości jaką darzy go nasze ciało: pojawia się pokrzywka, duszności, katar. Taki nagły atak alergii jest bardzo męczący i niepokojący – co teraz? Czy od razu udać się do lekarza? Robić badania?

Bez recepty – z pomysłem

Zwykle rozpoczynamy od łagodnych leków dostępnych bez recepty: pijemy wapno w syropie albo musujące wapno z kwercetyną. Często pomaga, ale nie na długo. Szukamy więc innego specyfiku, który złagodzi objawy alergii. Claritine Active to idealny pomysł: lek na długo uwalnia nas od uciążliwych objawów uczulenia i sprawia, że możemy normalnie funkcjonować. Nie musimy – jak w przypadku wapna – pamiętać o kilku dawkach w ciągu dnia. Jedna tabletka Claritine Active działa przez 12 godzin (a tabletka Claritine Allergy – 24 godziny), odsuwając w czasie kolejny atak kaszlu czy pieczenie spojówek. Lek można nabyć bez recepty, dlatego można po niego sięgnąć zawsze, kiedy pojawią się dręczące objawy. Oczywiście ma on swoje zastosowanie także u osób alergicznych, które są w stałym leczeniu i przyjmują medykamenty na alergię nie okresowo, a zawsze. Kiedyś dostępny był wyłącznie w syropie i wyłącznie na receptę.

Kupa radości, zero senności

Wiele mam pamięta czasy, w których każda kończąca się buteleczka rewelacyjnego syropu zmuszała do wizyty u lekarza oraz prośby o kolejną receptę. Dziś Claritine dostępna bez recepty także w postaci wygodnych tabletek daje gwarancję, że każdy wyjazd za miasto w czasie nasilonego pylenia traw czy drzew albo wizyta u znajomych kociarzy z dzieckiem uczulonym na kocią sierść nie skończy się katastrofą. Zawarta w leku loratadyna nie powoduje senności, więc nie ma obaw, że wyjazd czy wizyta się udadzą, tylko alergik je prześpi. Syrop oczywiście wciąż jest w sprzedaży i mamy najmłodszych alergików darzą go niezmienną miłością. Bez względu więc na to czy jesteście alergikami okazjonalnymi, czy – taka wasza uroda – od zawsze, Claritine Active i Claritine Allergy uwolnią was od znienawidzonych objawów uczulenia na pyłki, sierść czy roztocza. Nie musicie już obawiać się, że wapno okaże się za słabe, a poszukiwanie lekarza w kurorcie w sezonie wakacyjnym – skazane na porażkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

*

*