Usuwanie migdałków

Migdałki ma każdy człowiek, są częścią układu odpornościowego. Produkowane są w nich tzw. antygeny, które są pomocne przy wytwarzaniu przeciwciał. Migdałki chronią organizm ludzki przed zarazkami. Ich rola w tym względzie jest nieoceniona.
Człowiek posiada trzy migdałki: dwa podniebienne i jeden gardłowy (tzw. trzeci migdał), który normalnie nie jest widoczny, ponieważ jest usytuowany pomiędzy podniebieniem miękkim, a języczkiem.

Podczas infekcji migdałki ulegają powiększeniu, ale po zakończeniu choroby powracają do swojej naturalnej wielkości. Czasami kiedy dziecko dużo choruje migdałki nie mają czasu aby dojść do siebie i ulec zmniejszeniu, dlatego też ciągle są powiększone.

Niebezpieczne objawy

Jeśli migdałki są prawie cały czas powiększone to mogą stać się przyczyną wielu problemów zdrowotnych. Mocno powiększone migdały podniebienne są dla dziecka kłopotem podczas przełykania pokarmów. Z kolei powiększony migdał gardłowy sprawia kłopoty związane z oddychaniem przez nos. W takim wypadku możliwe jest jedynie oddychanie przez usta, co powoduje, ze do gardła wpada nieogrzane i zimne powietrze, co z kolei prowadzi do częstych zachorowań. W nocy podczas snu dziecko chrapie, zdarzają się też okresy bezdechu, które mogą trwać nawet i pół minuty, co powoduje, że mózg jest gorzej dotleniony. Powiększony migdałek gardłowy może powodować zatykanie części trąbki słuchowej, a w uchu zaczyna gromadzić się płyn, co może być przyczyną częstej zachorowalności na zapalenie ucha środkowego, a czasami nawet niedosłuchu. 

Wszystkie te dolegliwości mają wpływ na ogólne samopoczucie. Dziecko jest niewyspane, drażliwe, trudno jest mu się skoncentrować. Najgorsze jest to, że objawy mogą się nasilać. Przerośnięte migdałki podniebienne mogą być przyczyną częstych zachorowań na anginę. W takich migdałkach o wiele łatwiej gromadzą się bakterie, które przedostają się do krwi i powodują stan zapalny. Migdałki i stan zapalny mogą stać przyczyną zapalenia zatok i krtani. Jeżeli choroba nie jest wystarczająco leczona to może w następnej kolejności wywołać zapalenie stawów, czy też mięśnia sercowego.

Jeżeli więc dziecko choruje w ciągu roku bardzo często, ma częste anginy to w takim przypadku najlepszym wyjściem będzie operacja wycięcia migdałka.

Bardzo często rodzice zadają sobie pytanie czy nie ma innej możliwości, nieoperacyjnej zmniejszenia migdałków. Niestety jeśli objawy są bardzo nasilone, dziecko choruje bez przerwy, to najlepszym wyjściem jest operacja. Oprócz operacji można jeszcze próbować zwiększyć odporność i można to zrobić poprzez zastosowanie odpowiedniej diety, dużej ilości spacerów, wyjazdu do miejscowości uzdrowiskowych w górach lub nad morzem, bądź w rejony z dużą ilością lasów sosnowych. Dobrze jest też podawać leki uodparniające, jak środki ziołowe i homeopatyczne, a w szczególnych przypadkach zapisane przez lekarza szczepionki uodparniające. Są to działania chwilowe, które nie przynoszą jednak spodziewanych rezultatów. Niestety przy bardzo mocno powiększonych migdałach tylko operacja może przynieść spodziewane efekty.

Jak wygląda zabieg usunięcia migdałka?

Przede wszystkim pacjent musi być pod narkozą, a więc w znieczuleniu ogólnym. Był czas kiedy takie zabiegi były wykonywane w znieczuleniu miejscowym. Operacja musi być poprzedzona wykonaniem niektórych badań, jak na przykład: EKG, Rtg klatki piersiowej, ogólne badanie moczu, dokładne badania krwi uwzględniające czas krwawienia i krzepnięcia, oraz inne czynniki informujące o stanie układu krążenia. Rany jakie zostają po usunięciu migdałów muszą same zarosnąć, dlatego tak ważna jest dobra krzepliwość krwi. Jeśli krew będzie słabo krzepła to może dojść nawet do krwotoku. Po zabiegu, przez okres około 3 tygodni zalecane jest oszczędzanie się. Zakazana jest gimnastyka, dźwiganie. Pokarmy muszą być chłodne, przygotowane w formie papki. Z jedzenia muszą zostać wyłączone ostre przyprawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

*

*