Nowa, szybsza metoda wykrywania toksoplazmozy

Na całym świecie występuje toksoplazmoza, czyli jedna z najczęściej diagnozowanych chorób pasożytniczych człowieka, wywołanych aktywnością pasożyta Toksoplasma gondii. Przenosi się ona na człowieka ze zwierząt, głównie kotów, które są dla niego żywicielami ostatecznymi. Jest to choroba bardzo niebezpieczna dla płodu. Problemem przy diagnozowaniu toksoplazmozy jest to, że zakażenie najczęściej przebiega bezobjawowo. Rozpoznanie schorzenia dokonuje się za pośrednictwem badań laboratoryjnych krwi, które jednak są czasochłonne. Polacy pracują nad nową, o wiele szybszą metodą wykrywania toksoplazmozy. Na czym ma ona polegać?

leczenie toksoplazmozy
wykrywanie

Wykrywanie pierwotniaków toksoplazmozy

Jak na razie pierwotniaki toksoplazmozy wykrywane są u pacjentów, głównie kobiet w ciąży, za pomocą badań serologicznych, czyli badań krwi lub z wykorzystaniem metody bezpośredniej, tj. badania pobranego materiału biologicznego. Jednakże przy badaniu krwi nie ma możliwości w praktyce wykrycia przeciwciał IgM przy toksoplazmozie w okresie jednego tygodnia od zarażenia. Występuje wówczas tak zwane okienko serologiczne. Można zastosować metodę bezpośrednią, ale nie zawsze okazuje się to możliwe. Tymczasem im szybciej pierwotniaki toksoplazmozy zostaną wykryte u pacjenta, tym większe szanse są na skuteczne leczenie.

Nowa metoda wykrywania toksoplazmozy

Specjaliści spółki spin-off Uniwersytetu Warszawskiego, AmberLab przedstawili wyniki wstępnych badań nad nową metodą wykrywania toksoplazmozy. W porównaniu do obecnie stosowanych standardowych testów serologicznych, nowa metoda wykazuje większą czułość i szybkość wykrywania zakażenia. Dlatego szybciej będzie można diagnozować pacjentów, zwłaszcza kobiety w ciąży i osoby, które mogły mieć kontakt z pierwotniakiem toksoplazmozy, a cierpią z powodu obniżonej odporności organizmu. W ich przypadku toksoplazmoza może być szczególnie groźna.
Na czym polega nowa metoda wykrywania toksoplazmozy? Na tym, że specjaliści wykorzystali w tym teście diagnostycznym wolnokrażące DNA – cfDNA i nowoczesną technologię badawczą – droplet digital PCR – ddPCR. Badanie pozwala na identyfikację krótkich fragmentów DNA patogenów w wybranych płynach ciała, m.in. krwi, osoczu czy moczu. Nie ma przy tym znaczenia, gdzie umiejscowił się w organizmie pacjenta sam pasożyt. Jeśli w badaniu wykryte zostanie wolnokrażące DNA będzie to dowodem na obecność w organizmie żywiciela żywego patogenu mogącego wywołać chorobę – toksoplazmozę.

Trwa pierwszy, wstępny etap prac nad metodą wykrywania toksoplazmozy. Na razie przetestowano nowe badanie na modelu zwierzęcym, a w kolejnym etapie przeprowadzona zostanie diagnostyka zarażeń ludzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

*

*