Tu jesteś: Porady zdrowotne

Nie będzie już wycinania wyrostka - sprawę załatwi antybiotyk!

dodano: 26-06-2019 - aln

Rok rocznie w Polsce około 40 tys. pacjentów ma wycięty wyrostek robaczkowy. Najczęściej do operacji dochodzi w momencie zdiagnozowania ostrego zapalenia wyrostka robaczkowego. Wycięcie wyrostka pozwala na uniknięcie sytuacji, w której jego zawartość rozlałaby się w jamie otrzewnej. Jednak naukowcy twierdzą, że już wkrótce nawet w takich przypadkach operacje staną się zbędne. Jak to możliwe?

Przypadłość ludzi młodych

Najczęściej lekarze diagnozują ostre zapalenie wyrostka robaczkowego u pacjentów młodych, w wieku od 5 do 20 lat, ale do zapalenia może tak naprawdę dojść w każdym wieku. Nie ma jednak w Polsce praktyki profilaktycznego wycinania wyrostka robaczkowego. Decyzję o operacji podejmuje lekarz, jeśli stwierdzi, że wyrostek u danego pacjenta jest chory. Usunięcia wymaga wyrostek znajdujący się w stanie ostrego zapalenia lub wyrostek zmieniony nowotworowo.
 
Jak rozpoznać zapalenie wyrostka robaczkowego?
Charakterystycznym objawem zapalenia jest kłujący, mocny ból, który stopniowo się potęguje i przemieszcza się w bok brzucha. Początkowo jest zlokalizowany w nadbrzuszu, a później kieruje się w stronę prawego dołu biodrowego. Objawami towarzyszącymi są nudności i wymioty oraz podwyższona temperatura ciała i przyspieszone tempo. W podstawowym badaniu krwi występuje wówczas podwyższony poziom krwinek białych.
 
W takim wypadku pilna operacja wycięcia wyrostka robaczkowego właściwie jest konieczna, aby wyrostek nie pękł w organizmie chorego, co mogłoby stanowić bezpośrednie zagrożenie dla jego życia. W przyszłości podjęcie decyzji o wycięciu wyrostka nie będzie już niezbędne, ponieważ będzie on mógł być leczony przy użyciu antybiotyków.
 
Opinia lekarzy z Finlandii
Lekarze pracujący na Uniwersytecie w Turku w Finlandii podają w wątpliwość, aby w każdym przypadku przy zapaleniu wyrostka robaczkowego należało przeprowadzić operację i szybko go wyciąć. Twierdzą oni, że nieskomplikowane zapalenie można wyleczyć przy użyciu odpowiednich leków i w ten sposób ustrzec pacjenta przed zabiegiem chirurgicznym, który jak każda operacja niesie za sobą pewne ryzyko wystąpienia powikłań o różnym stopniu zagrożenia dla człowieka.
 
Pod pojęciem nieskomplikowanego zapalenia wyrostka robaczkowego, zgodnie z informacjami przekazanymi przez fińskich lekarzy, należy rozumieć takie, w których wyrostek nie pękł, a jednocześnie jelita pozostają drożne, zaś liczba białych krwinek jest odpowiednia. Wszystko to można ocenić za pomocą tomografii i morfologii krwi. Na podstawie takich badań lekarz powinien podjąć decyzję, czy uda się pacjenta wyleczyć przy użyciu samych antybiotyków.
 
Na podstawie badań prowadzonych przez pięć ostatnich lat, w których udział wzięło 257 pacjentów z nieskomplikowanym zapaleniem wyrostka robaczkowego, oceniono, że leczenie antybiotykami przez 10 dni przyniosło oczekiwane skutki. Analizy wykazały, że prawdopodobieństwo nawrotu choroby wynosi 39,1 proc. Tym samym oceniono, że antybiotyki mogą być alternatywą dla zabiegów, nawet przy ostrym zapaleniu wyrostka robaczkowego. 


Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...