Tu jesteś: Zdrowe Wiadomości

Insulina doustna - przyszłość leczenia cukrzycy

dodano: 01-08-2018 - aln

Pacjenci chorujący na cukrzycę - zwłaszcza typu 1 lub zaawansowaną cukrzycę typu 2, muszą przyjmować domięśniowe iniekcje z insuliny, aby zachować prawidłowy jej poziom w organizmie i nie walczyć z groźnymi dla zdrowia wahaniami cukru. Naukowcy są jednak blisko wynalezienia metody doustnego dawkowania insuliny, w formie pigułek.

Publikacja naukowa

W tygodniku “Proceedings of the National Academy of Sciences” naukowcy opublikowali badania dotyczące leczenia chorych na cukrzycę przy wykorzystaniu metody doustnego dawkowania insuliny. Taka terapia pomoże chorym uniknąć poważnych powikłań, jakie związane są z pomijaniem wstrzykiwania insuliny domięśniowo.

Insulina jedynym ratunkiem dla cukrzyków

Tryb leczenia z zastosowaniem insuliny lekarze ordynują dla wszystkich chorych na cukrzycę typu 1. W ich przypadku trzustka w ogóle nie produkuje tego hormonu, dlatego jego dostarczanie z zewnątrz jest koniecznością. Również część pacjentów z cukrzycą typu 2 musi przyjmować insulinę, jeśli zastosowana dieta, aktywność fizyczna oraz dostępne na rynku farmaceutycznym leki doustne okazują się niewystarczające, aby efektywnie kontrolować chorobę.
 
Hormon insulina jest podawany chorym najczęściej w postaci iniekcji podskórnych kilka razy na dobę, a niektórzy chorzy muszą żyć z pompą insulinową, która sama dawkuje odpowiednią ilość insuliny, ale wymaga też wprowadzenia pod skórę igły.
 
Czy zamiana zastrzyków na pigułki jest możliwa?
Wielu pacjentów nie wyobraża sobie wieloletniego wstrzykiwania kilka razy dziennie insuliny pod skórę. Strach przed bólem i przed możliwymi powikłaniami jest paraliżujący. Dlatego podjęto badania, których celem jest zamiana zastrzyków na doustne podawanie insuliny. Jest to możliwe, jak twierdzi współautor badań prof. Samir Mitragotri z Harvard John A. Paulson School of Engineering and Applied Sciences w Cambridge (Massachusetts, USA).
 
Doustna insulina poprawiłaby komfort i jakość życia pacjentów. Zażywanie hormonu w jego czystej postaci pozwoliłoby najprawdopodobniej uzyskać bardziej fizjologiczne, czyli zbliżone do naturalnego, stężenie insuliny we krwi.
 
Problemem w dostarczaniu insuliny w pigułkach jest to, że jest to hormon białkowy rozkładany do aminokwasów przez enzymy trawienne, które znajdują się w układzie pokarmowym. Ma duże, trudne do wchłaniania w postaci nietkniętej cząsteczki. Dlatego prof. Mitragotri, wraz z innymi naukowcami, opracował specjalną postać insuliny, bazującej na cieczy jonowej, złożonej z choliny i kwasu geraniowego (CAGE). Zamknęli ją w kapsułkach odpornych na negatywny wpływ enzymów trawiennych. Polimerowa osłonka kapsułki nie pozwala, aby zamknięta w niej insulina została rozłożona na aminokwasy przez enzymy w układzie pokarmowym, dlatego hormon zaczyna być przyswajany dopiero w środowisku zasadowym jelita cienkiego. Jako że ma postać cieczy jonowej, będzie łatwo transportowany przez błonę śluzową jelita, do przestrzeni międzykomórkowej i przyswajany przez organizm. 

 



Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...