5 zasad dobrej higieny uszu i słuchu

Słuch to jeden z najważniejszych zmysłów, który pozwala nam komunikować się z innymi, umożliwia rozkoszowanie się muzyką i dźwiękami przyrody. Za młodu nikt nie myśli o prawidłowej higienie słuchu, czego efekty odczuwane są w starszym wieku. Oto pięć zasad dobrej higieny uszu i słuchu – zasad bardzo łatwych do przestrzegania, a mających ogromne znaczenie dla tego wyjątkowego zmysłu.

Woskowina i jej funkcje

Lepka wydzielina znajdująca się w uchu to woskowina. Jej konsystencja i skład nie jest przypadkowa i pozwala jej pełnić bardzo ważne funkcje. Nawilża ona i natłuszcza skórę kanału słuchowego, a utrzymując niskie pH, zapewnia mu ochronę przed zewnętrznymi zanieczyszczeniami oraz chorobotwórczymi drobnoustrojami. Posiada również właściwości antybakteryjne. Obecność woskowiny umożliwia fizjologiczny proces samooczyszczenia ucha z zanieczyszczeń i martwego naskórka. I choć znaczenie woskowiny do utrzymania ucha w dobrej kondycji jest ogromne, nie oznacza to, że nie trzeba jej regularnie usuwać! Zalegająca woskowina może prowadzić do zaczopowania ucha i upośledzenia słuchu, a także do powstania stanu zapalnego i innych poważnych infekcji. Błędy w oczyszczaniu uszu to niestety dość powszechny problem.

higiena uszu

Higiena uszu i słuchu

W temacie higieny uszu i słuchu krąży wiele nieporozumień. Największym jest stosowanie patyczków higienicznych, które powszechnie określa się mianem patyczków do uszu, stąd też tak częste apele lekarzy o zaprzestanie używania patyczków do oczyszczania kanału słuchowego. Dlaczego? Po pierwsze stosowanie patyczków prowadzić może do upychania woskowiny, która ostatecznie tworzy czop blokujący kanał słuchowy. Po drugie „machanie” w uchu patyczkiem może uszkodzić nabłonek kanału słuchowego, a w ekstremalnych przypadkach nawet przerwać błonę bębenkową. I to właśnie między innymi korzystania z patyczków higienicznych dotyczy pierwsza z 5 zasad dobrej higieny uszu i słuchu:

  1. Pierwsza zasada higieny uszu i słuchu

Nie należy wkładać głęboko do ucha żadnych przedmiotów! Z oczywistych względów od razu należy pomyśleć o patyczkach higienicznych i ich nieprawidłowym użyciu. Stosuje się je wyłącznie do oczyszczania zewnętrznych części ucha, czyli małżowiny. Ujście kanału słuchowego najlepiej myć delikatnie palcem (z użyciem łagodnego mydła, a nie silnego detergentu) i ostrożnie osuszać ręcznikiem.

  1. Druga zasada higieny uszu i słuchu

Przy problemach z nadmiernym gromadzeniem się woskowiny zaleca się stosowanie preparatów, które powodują jej rozmiękczanie. W aptekach dostępna jest szeroka oferta kropli i sprayów do oczyszczania uszu (zwykle na bazie oliwy z oliwek lub innych olejów roślinnych). Regularne usuwanie zalegającej wydzieliny przeciwdziała tworzeniu się czopów w przewodzie słuchowym oraz problemom ze słuchem. Jeśli preparaty do uszu nie radzą sobie z nadmiarem woskowiny, należy skonsultować się z laryngologiem.

  1. Trzecia zasada higieny uszu i słuchu

Trzecia zasada jest trochę w kontrze do pierwszej i drugiej. Uszy należy utrzymywać w czystości, ale… bez przesady! Jak zostało powiedziane na początku, woskowina w uchu jest po coś! Tworzy warstwę ochronną na skórze kanału słuchowego, a to oznacza, że częste i bardzo dokładne usuwanie woskowiny „do zera” zwiększa ryzyko rozwoju infekcji oraz stanów zapalnych. Dodatkowo ciągłe braki woskowiny to dla gruczołów sygnał do zwiększenia jej produkcji, co wymusza jeszcze dokładniejsze oczyszczanie i tak w kółko! Przy nadprodukcji wydzieliny może także dojść do powstawania korków woskowinowych, a takim stanom towarzyszy ból ucha, szumy uszne i pogorszenie słuchu.

  1. Czwarta zasada higieny uszu i słuchu

Dla dobra własnych uszu i prawidłowego słuchu warto pokochać ciszę. W czasach, gdy wszystko jest głośne, szczególnie ważny jest odpoczynek od hałasu. Długotrwała ekspozycja na hałas, a szczególnie powyżej 70dB powoli „zabija” nasz słuch. Dlatego specjalne słuchawki wygłuszające, ewentualnie stopery do uszu to obowiązkowe wyposażenie w trakcie przebywania w niesprzyjających dźwiękowo warunkach np. podczas koszenia kosiarką! Co się tyczy melomanów ze słuchawkami w uszach, to powinni oni zainwestować w dobrej jakości słuchawki nauszne, które zapewnią odpowiedni odbiór bez konieczności podkręcania poziomu głośności na „maksa”. Popularne i lubiane słuchawki douszne powinny raczej trafić do lamusa!

  1. Piąta zasada higieny uszu i słuchu

Gdy wcześniejsze zaniedbania lub praca w ciężkich warunkach doprowadziły do uszczerbku słuchu, nie należy czekać! Trzeba zgłosić się do specjalisty, przeprowadzić pełną diagnostykę i w razie konieczności założyć aparat słuchowy! Postęp i coraz nowocześniejsza technologia umożliwiają budowanie bardzo małych aparatów, które są bardzo wygodne w noszeniu i niemal niewidoczne!

Osłabienie słuchu gwałtownie wpływa na pogorszenie jakości życia. Kłopoty ze zrozumieniem innych sprawiają, że wszelkie kontakty społeczne przestają być komfortowe, co za tym idzie, osoby z problemem słuchu zaczynają stopniowo wycofywać się z życia towarzyskiego. Nie jest to jednak nieuniknione. Wystarczy przestrzegać 5 zasad dobrej higieny uszu i słuchu, aby zminimalizować ryzyko pogorszenia się słuchu. A w przypadku niedosłuchu nie należy obawiać się czy też wstydzić aparatu słuchowego, należy korzystać z możliwości, jakie daje współczesna medycyna!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

*

*