Tu jesteś: Uroda

Poskramiamy uporczywe rumieńce - pielęgnacja skóry naczynkowej

dodano: 02-12-2017 - marti

Delikatny rumieniec może nam dodać dziewczęcego uroku. Jeśli pojawia się on jednak zbyt często i nie możemy nad nim zapanować, mamy do czynienia z cerą płytko unaczynioną, czyli naczynkową. Jak ją pielęgnować, aby nie pogłębić jej objawów?

Skóra naczynkowa – na czym polega problem?

Płytko unaczyniona skóra jest wyjątkowo delikatna i cienka. Charakteryzuje się ona również mało elastycznymi naczyniami krwionośnymi, które łatwo się rozszerzają, a nawet pękają – stąd też długotrwałe zaczerwienienie policzków, a nawet drobne pajączki. Zmiany pojawiają się najczęściej na skutek emocji, dużego wysiłku fizycznego lub po zjedzeniu ostrych potraw. Cera naczynkowa reaguje również silnie na zmiany pogodowe – wilgoć, mróz czy intensywne słońce.

Po jakie kosmetyki warto sięgnąć w tej sytuacji?

Wiele znanych marek kosmetycznych proponuje nam całe serie przeznaczone do pielęgnacji skóry naczynkowej – znajdziemy je np. w ofercie La Roche Posay. Tego rodzaju kosmetyki powinny być ukierunkowane na wzmacnianie i uszczelnianie naczyń krwionośnych. Jakich składników nie może zabraknąć w ich składzie?

- wyciągu z arniki górskiej – wzmacnia naczynia włosowate, a także działa przeciwobrzękowo;

- rutyny – pogrubia ścianki naczyń włosowatych i zwiększa ich przepuszczalność;

- witamin K, C i PP – uszczelniają naczynia krwionośne, zapobiegając tym samym wylewom podskórnym;

- ekstrakt z miłorzębu japońskiego – zmniejsza kruchość naczyń krwionośnych i uszczelnia je;

- wyciag z kasztanowca – działa przeciwzapalnie;

- wyciąg z kwiatów dzikiego mirtu – pomaga wzmacniać ściany naczyń krwionośnych.

Poskramiamy rumieniec domowymi sposobami

W pielęgnacji skóry naczynkowej najważniejszą kwestię stanowi unikanie czynników, które mogą nasilić rumień. Na co powinnyśmy uważać? Płytko unaczynionej skórze zdecydowanie nie służą zmiany temperatury – zarówno podczas wchodzenia z dworu do nagrzanego mieszkania, jak i długie gorące kąpiele. Powinnyśmy ją przemywać zawsze letnią wodą – nie zimną i nie za gorącą. Jej kondycję może również pogorszyć ekspozycja na słońcu oraz pobyt w solarium – dlatego też w jej przypadku tak ważne jest stosowanie kremów z wysokim filtrem.

Jeśli mamy problem z cerą naczynkową, powinnyśmy również wprowadzić pewne zmiany w naszej diecie. Przede wszystkim znaszego jadłospisu muszą zniknąć wszystkie ostre przyprawy, takie jak pieprz czy chili. Nie powinnyśmy także jeść bardzo gorących potraw – będzie lepiej, gdy chwilę odczekamy i zjemy nieco chłodniejsze danie. W tej sytuacji szkodliwe dla skóry są również alkohole, kawa i herbata – warto je zatem nieco ograniczyć.

Naczynkowej cerze może pomóc lniana maseczka według domowego przepisu. Zalejmy siemię lniane wodą w proporcji 1:5 i zagotujmy tak, aby konsystencją przypominało ono owsiankę, następnie ostudźmy. Do gotowego kleiku dodajmy łyżkę jogurtu naturalnego i tak powstałą maseczkę nałóżmy na twarz, omijając okolicę oczu. Po upływie 20 minut możemy zebrać jej resztki wacikiem i przemyć twarz letnią wodą.



Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...