Tu jesteś: Porady zdrowotne

Krwiak w ciąży

dodano: 12-01-2011 - mgr Agnieszka Wojtala

Co piąta kobieta będąca w ciąży słyszy od lekarza, że ma krwiaka. Krwiak to przestrzeń wypełniona krwią i zlokalizowana w obrębie macicy. Często zdarza się, że przyszła mama dowiaduje się o obecności krwiaka dopiero w szpitalu, gdzie trafia z powodu krwawienia. O krwiakach można wstępnie powiedzieć, że mogą stanowić niebezpieczeństwo dla ciąży i , że mogą pojawiać się na każdym jej etapie.

Czy krwiak to wyrok?
Każdy krwiak stanowi potencjalne ryzyko poronienia. Jednak ocena tego, czy krwiak zagraża ciąży jest bardzo indywidualna. Znaczenie bowiem ma:

-wielkość krwiaka
-umiejscowienie krwiaka
-stopień zaawansowania ciąży
-przebyte wcześniej łyżeczkowanie, poronienia
 
Krwiak staje się niebezpieczny, gdy wytworzy się w takim miejscu, że zablokuje dopływ składników odżywczych do płodu. Może to w konsekwencji doprowadzić do jego obumarcia. Potencjalne niebezpieczeństwo i ryzyko poronienia niosą ze sobą duże krwiaki (dużo większe od płodu) wykryte w pierwszych tygodniach ciąży. Bardzo niebezpieczne są krwiaki, które usytuowane są między ścianą macicy a łożyskiem lub krwiaki znajdujące się między łożyskiem a patologicznym, dodatkowym płatem łożyska. W obu przypadkach niosą ze sobą ryzyko odklejenia się łożyska. Przyczynia się to do niedotlenienia płodu i jego obumarcia. Pamiętajmy jednak, że krwiak to nie wyrok. Mnóstwo ciężarnych kobiet bez problemów donosi ciążę nawet w przypadku, gdy krwiaki pojawiają się kilkukrotnie podczas trwania ciąży.
 
Co zrobić gdy pojawia się krwawienie?
Każde nawet najmniejsze krwawienie w ciąży jest bezwzględnym wskazaniem do zgłoszenia się do szpitala (bez skierowania).
 
Hospitalizacja ciężarnej z krwiakiem
Po trafieniu na oddział szpitala przeprowadzane jest badanie fizykalne oraz badanie USG. W przypadku pojedynczego krwiaka na obrazie monitora będzie widoczna przestrzeń wypełniona krwią. Zalecenia lekarskie są bardzo indywidualne, ale w większości przypadków pacjentka  pozostaje w szpitalu, pod obserwacją co najmniej przez kilka dni. W tym czasie lekarze obserwują czy krwawienie tzw. czystą, żywą krwią  nadal się utrzymuje. Krwawienie zmienia się również w plamienia/brudzenia – świadczy to o braku świeżej krwi. Bowiem plamienia polegają na wydobywaniu się brunatnej, zhemolizowanej (skrzepłej) krwi – jako pozostałości po wcześniejszym krwawieniu.
 
Pacjentkom (również bardzo indywidualnie) ordynuje się leki. Najczęściej stosuje się: Duphaston w tabletkach, Luteinę w tabletkach dopochwowych, czasami Kaprogest.
 


Komentarze

Jak można wypisać dodał : ~Mario, 04-12-2012 13:27
Należy napisać do wojewódzkiego inspektora w tej sprawie lub zażądać od szpitala pisma stwierdzającego że wypisują na własną odpowiedzialność. Jeżeli krwiak się nie wchłonał, nie powinni wypisywac, a pisanie bzdur o końcu roku nie ma sensu, jest tylko wymówką. Ogólnie problemu zapewnie nie będzie, ale powinnaś być pod kontrolą, by badać na USG tego krwiaka co któryś dzień, czy się wchłania czy też nie
krwiak dodał : ~aga, 03-12-2012 23:23
w 8tyg(listopad) trafiłam do szpitala w szczecinie (nowoczesny szpital) z silnym krwotokiem,dziecko żyje. Wypisali mnie z krwiakiem ze szpitala po 3 dniach leżenia ponieważ jest koniec roku i nie ma funduszy. leżę w domu i tak jak wy umieram ze strachu. Krwiak ma się dobrze i jak na razie nie rokuje na wchłonięcie się. To jak siedzenie na bombie nie wiesz kiedy wybuchnie.W takim stanie ciężko o pozytywne myślenie.
krwiak dodał : ~ata, 15-11-2011 14:52
Ja jestem w szpitalu od 1.wrzesnia!!! Krwiak raz maleje,potem znowu rosnie:-(. Niestety nawet przy tak dlugim lezeniu przezylam juz dwa ogromne krwotoki,ale dzidzius nadal zyje!!! A wiec leze,leze, przyjmuje leki i czekam cierpliwie na nareszcie dobre wiadomosci. Duzo cierpliwosci zycze tym,ktore sa w podobnej sytuacji. Dodam ze w domu czeka na mnie maz i niespelna 3-letni synek. Nie jest lekko....
krwiak dodał : ~ana, 12-11-2011 18:41
Czesc dziewczyny, jak sobie radzicie z krwiakiem, są jakies poprawy?? Ja leże od 4 listopada, jestem w 14tc, dzidzia zdowa ale ja boje się strasznie, kiedy wkońu skończy się ta niepewność :(
krwiak na macicy dodał : ~kasienka, 30-10-2011 18:40
cześć dziewczyny ja w czwartek byłam u lekarza powiedział mi że mam krwiaka , przepisał mi leki i kazał leżeć . nie mam żadnych plamień ani bóli brzucha, myślicie że on sie wchłonie.
krwiak dodał : ~Kora, 07-06-2011 11:20
dziewczyny, jestem teraz w szczęsliwym 20 tyg. i mam to juz za sobą..w 8 tyg dostałam silnego krwawienia i okazalo się,że mam krwiaka 20x8mm. Utrzymy wał się okolo2 m-cy i krwawił co parę dni. Leżałam jak kłoda w łóżku i umierałam ze strachu. Brałam Duphaston i magnez 3x dziennie....no i teraz nie ma po nim śladu:) Najważniejsze to leżeć spokojnie i być dobrej myśli, większość dziewczyn z tego wychodzi:))
Krwiak dodał : ~Smutna :(, 22-05-2011 16:51
Okazało się, że mój krwiak ma rozmiary 78x27mm, naszczęście nie powiększa się, niewiem jak długo jeszcze bede w szpitalu... Ale nie spodziewałam się AŻ tak dużego tego krwiaka!
Krwiak dodał : ~Smutna :(, 20-05-2011 12:01
Jestem w 14 tc, no i właśnie dopiero w szpitalu dowiedziałam się, że mam krwiaka... To był dla mnie szok! W sumie sama podróż juz do szpitala była koszmarna, gdyż w domu dostałam juz krwotok... Myślałam, że straciłam juz moje maleństwo. Ale z moim skarbem wszystko ok... Jestem 5 dzien w szpitalu, może za 3 dni wyjde, krwawienie ustępuje... Ale jedyne co mówi lekarz to : leżeć, leżeć i leżeć... Tutaj moge sobie na to pozwolić, tylko co ja zrobię jak bede w domu. Tam czeka na mnie mój 6-miesięczny synus...
krwiak dodał : ~Ania, 17-05-2011 08:38
Dziękuję za "świeży" artykuł na ten temat. W tamtym tygodniu dowiedziałam się,że jestem w 6 tygodniu ciąży i trafiłam do szpitala z powodu krwawienia. Okazało się, że mam krwiaka i to nie małego, bo 20 x 35 mm. Teraz jestem na tygodniowym zwolnieniu i leżę w łóżku. Jak z artykułu wynika to pewnie jeszcze poleżę :/