Tu jesteś: Porady zdrowotne

Jak przetrwać grypę jelitową?

dodano: 29-10-2009 - Agnieszka Wojtala

Grypa jelitowa, żołądkowa, jelitówka to kilka nazw określających nieżyt żołądka i jelit spowodowany najczęściej wirusem. Objawami tzw. grypy jelitowej są głównie biegunka i wymioty.

Często dochodzi do tego jeszcze ból brzucha. O grypę jelitową nie jest trudno. Jeśli ktoś w naszym otoczeniu ma taką właśnie grypę, możemy być pewni, że za jakiś czas ona i nas dopadnie.

Jak pomóc sobie w przechodzeniu grypy jelitowej?
Leczenie grypy jelitowej polega po prostu na leczniu objawów, które jej towarzyszą. Dlatego też podajemy kilka sposobów na ich złagodzenie.

Sposoby na biegunkę
W tym przypadku należy podawać leki przeciwbiegunkowe tj. Loperamid, Immodium, Smecta (saszetki), Enterol, Salotannal, Stoperan lub Nifuroksazyd 200. Dodatkowo można wspomóc się węglem leczniczym - Carbo Medicinalis lub piciem ziół np. Owoc borówki brusznicy, kobylak (szczaw koński). Pamiętajmy jednak, żeby nigdy nie łykać węgla leczniczego w tym samym czasie co inne leki, gdyż zneutralizuje on ich działanie. Zróbmy dwu- trzy-godzinną przerwę. Jedzmy dużo ryżu i jagód.

Sposoby na wymioty
Powstrzymanie wymiotów nie jest już takie łatwe jak powstrzymanie biegunki. W tym przypadku można zaparzyć sobie herbatkę imbirowa lub zakupić w aptece tableteki zawierające imbir np. Lokomotiv. W przypadku zarówno dzieci jaki i dorosłych można również spróbować doodbytnicze podanie leków np. Heel Vomitussheel.

 
Sposoby na bóle brzucha
Bóle brzucha towarzyszące tzw. grypie jelitowej najczęściej mają charakter skurczowy. Dlatego też warto w takiej sytuacji zażyć tableteki rozkurczowe np No-Spa.

 
Poza tym, że grypa jelitowa jest nieprzyjemna, głównie poprzez uciążliwe objawy, może również spustoszyć nasz organizm – chodzi głównie o płyny i elektrolity. Powód jest bardzo prosty: biegunka i wymioty powodują bardzo szybką utratę płynów, dlatego tak bardzo ważne jest nawadnianie organizmu. Pijmy jak najwięcej wody i jeśli jest to konieczne (przy obfitej biegunce i wymiotach) kupmy w aptece specjalny preparat nawadniający np. Orsalit, Hydronea, Litorsal (zawiera dodatkowo glukozę dodającą energii). Odwodnenie organizmu jest szczególnie niebezpieczne u małych dzieci i osób w podeszłym wieku. Niejednokrotnie konieczne będzie podanie płynów poprzez kroplówkę, co wiąże się z wizytą u lekarza.

 
Grypa jelitowa i jej przebieg jest bardzo indywidualny. Niektórzy przechodza ją szybko i najczęściej po dwóch dniach wracają do normy, a dla niektórych problem ten przeciaga się niestety nawet do kilku dni.


Komentarze

Polecam herbatę z cukrem dodał : ~Czytelniczka, 27-08-2013 14:27
Zawsze gdy mam grypę żołądkową piję mocną herbatę z cukrem pomaga i nawadnia,cukier to energia:)
Pozdrawiam
... dodał : ~NienawidĘ jelitowki, 27-08-2013 12:04
U mnie jest zawsze jeden i ten sam problem.Jelitówka zaczyna się w dzień tylko ból brzucha ,bądź biegunka. Ale w nocy dopiero dopadają mnie wymioty. Także cała noc nieprzespana .... A rano natomiast mam dreszcze i mi słabo. Nie polecam jelitówki 😭
blee dodał : ~zatruta, 06-08-2013 13:37
Nawet najgorszemu wrogowi nie zycze jelitowki!! pierwszy dzien czyli sobota wieczorem temperatura 38,9 w nocy 39,6... z 3 dni wczesniej, mialam tak z 3 razy w ciagu dnia lekkie biegunki, ale pomyslalam ze moze cos zjadłam i dlatego... no a pozniej jak sie rozwineło to na całego... w niedziele rano znowu 38,9 myslalam ze umre... w tym czasie moze z raz byłam w ubikacji z "okazji" biegunki... wzielam gripex i temnperatura zbita di 36,4 wic mowie luz przechodzi... wieczorem znowu 39,6 pojechalam na pogotowie i dostałam zwolnienie z pracy az do soboty... i teraz leze i umieram, temperatury takie wysokiej juz nie mam ale skurcze i bole rzucha i ta biegunka juz mnie wykanczaja... ;/ i nic nie pomaga,,, ani trilac, ani nifuroksazyd, ani kompot z jabłek, ani rosoł, ani cola odgazowana, gazowana czy nawet zagotowana... dramat
cola mi nie pomaga dodał : ~zuza, 15-04-2013 21:40
zawsze zaczynam przy grypie od probiotyku, piję wodę, orsalit, zawsze mam w apteczce smecte i nifuroksazyd. nic przyjemnego.
2 razy w ciągu miesąca! dodał : ~giu, 10-12-2012 21:25
na początku listopada miałam grypę żołądkową, "tylko" wymiotowałam i czułam się koszmarnie, teraz mam "tylko" biegunkę już 2 dzień, ledwie żyję. Najgorsze są te bóle brzucha, jakby ktoś młotkiem po żołądku walił, ciężko się z nim uporać.
było bardzo zle dodał : ~ola, 02-09-2012 12:05
po raz pierwszy w życiu dopadła mnie jelitówka.masakra.najpierw ból brzucha i koszmarne wymioty cały dzien.potem 2 dni spokoju i biegunka.odwodniłam sie totalnie.na dodatek zaraziłam córke.nie obyło się bez wizyty u lekarza.brałam biseptol,loperamid i metoclopramid.piłam odgazowaną cole,sprita i wodę.koniecznie małymi łyc.zkami,łyżeczką.dużo spałam.jest to do przeżycia ale nikomu nie życzę.tym którzy mają to świnstwo szybkiego wyzdrowienia
jelitówka? nie !!! dziękuje!!! dodał : ~marta, 17-07-2012 19:02
Bardzo wszystkim współczuję ,ja i moja rodzina już od baaardzo dawna nie nie zapadamy na tą przypadłość.Dlatego chcę podzielić się wiedzą jak sobie radzić z jelitówką,zatruciem pokarmowym a nawet salmonellą. Około 30 lat temu mój ojciec zachorował na salmonelle,wylądował w szpitalu ,badania potwierdziły wstępną diagnoze. Moja mama i ja miałyśmy po dwóch dniach te same objawy ,z tym że sąsiadka (starsza Pani która przeżyła dwie wojny) dała nam SZCZAW KOŃSKI kazała parzyć 20 min. pod przykryciem 1 łyżeczkę na szklanke i pić ciepły napar. Gdy dotarł do nas sanepid z zaproszeniem ;))))) na badania my czułyśmy się już lepiej a wykonane badania nic nie wykazaly ,ojciec spedził pare dni w szpitalu i długo do siebie dochodził po leczeniu. Natomiast ja i mama dużo szybciej stanęłyśmy na nogi a z pewnością też miałyśmy salmonelle sądzac po charakterystycznym zielonym stolcu i innych przykrych objawach.Po chorobie, z bombonierką w ręku udałam się do wspomnianej sasiadki ,z wypiekami na twarzy opowiadalam jej o naszym cudownym ozdrowieniu a starsza pani uśmiechając się ciepło powiedziala - moje dziecko to nie cud ,podczas wojny i biedy po niej ,ludzie tym zielem leczyli nie tylko takie choroby ,tym zielem leczyliśmy nawet czerwonke. Od tamtej pory w razie jakiś zatruć ,biegunek - pijemy napar szczawiu.

Problem ze szczawiem jest tylko taki że nie można go kupić a jedynie samemu zebrać,a rośnie praktycznie wszędzie.
Masakra! dodał : ~Lidka, 03-05-2012 17:47
Zaczęło się od bólu brzucha, potem spokój na kilka dni, potem zaczęło się piekiełko. Miałam niezłą biegunkę, byłam koszmarnie słaba plus kaszel i katar. Raz wymiotowałam, potem już nie. Potem wczoraj (tydzień trwania) było lepiej, ale teraz czuje, że we mnie coś siedzi, ale mnie blokuje i najwyżej 2 kropelki rozwolnienia polecą. Na jelitówke co polecam? Kisiel (ja jadłam truskawkowy, chłodny) ryż (z masłem roślinnym) jak będzie lepiej to do ryżu można dodać TROSZKĘ gotowanego mięsa z kurczaka. Do picia dużo wody mineralnej niegazowanej i herbata gorzka, bardzo ciepła.
grypa jelitowa dodał : ~edyta, 14-03-2012 07:40
no niestety teraz przechodza ja ja i moja 7 letnia corcia,ja wytrzymam ,lecz corcia wymiotuje i ma biegunke,rwie ja niesamowicie,musi niestety to samo ustapic,oby pic duzo wody,nawet skrobie ziemniaczana na lyzke bralam i pomoglo,oraz coca cola...
Jelitówka dodał : ~misia, 12-03-2012 23:23
Hej! Nie chcę słyszeć o tej chorobie, jest okropna... Wszystko mnie boli, a zaczęło się od bólu brzucha... Gdy byłam w aptece wykupić dziecku lekarstwa, to myślałam, że nie wytrzymam... Momentalnie stałam się tak osłabiona i zmęczona staniem w tej kolejce... A jeszcze do tego te nudności, myślałam, że zaraz nie wytrzymam... A gdy już wszystko kupiłam, wybiegłam szybko z apteki do domu... Wchodząc do domu od razu musiałam iść do łazienki najpierw biegunka, a gdy wstałam to wymiotowałam... Teraz siedzę i okropnie się czuję, bo wiem, że zaraz będę znów musiała iść do łazienki... :-(